O autorze
HR Manager w firmie Smart MBC, certyfikowany Konsultant Thomas International. Na co dzień zajmuje się wykonywaniem analiz psychometrycznych metodą Thomas International, które wykorzystuje do rekrutacji pracowników średniego i wyższego szczebla oraz planowania ich rozwoju.

Aktywność zawodowa po 50-tce

Wielki bujany fotel, ciepłe kapcie, w ręku pilot od telewizora - większość z nas tak wyobraża sobie ludzi po 50-tym roku życia. Zapominamy, że są to osoby nadal aktywne zawodowo, mające pasje i ambicje. O tym, że niekiedy prawdziwa praca zaczyna się po 50-siątce przemawia wiele argumentów.

Kilka faktów

Od 2008 roku wzrasta liczba osób aktywnych zawodowo po 50-tym roku życia. W ramach programu “Solidarność pokoleń” wcielono w życie wiele inicjatyw mających na celu poprawienie sytuacji zawodowej ludzi dojrzałych. Kluczowym punktem było zwolnienie pracodawców z obowiązkowych składek na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, w sytuacji, kiedy zatrudniają osobę mającą więcej niż 50 lat.



Zadbano także o rozwój przedszkoli i żłobków, dzięki czemu „zwolniono” babcie i dziadków z opieki nad wnukami, dając im szansę na rozwój zawodowy. Znacząco zwiększyła się także liczba kursów i szkoleń zawodowych. Przyjęto Programu „Solidarność pokoleń”, „Rządowy Program na rzecz Aktywności Społecznej Osób Starszych na lata 2014-2020” (ASOS) oraz „Założenia Długofalowej Polityki Senioralnej w Polsce na lata 2014-2020” (źródło: 50plus.gov.pl).

Zalety dojrzałości

W dalekiej przeszłości, np. w starożytnej Grecji, to właśnie osoby starsze były postrzegane jako najcenniejsze dla społeczności. Doceniano ich doświadczenie, intuicje, wewnętrzny spokój. Podobnie było jeszcze w czasach PRL-u. Kapitalizm w Polsce przyczynił się do osłabienia pozycji osób starszych. Zaczęto promować korporacyjny styl pracy, na wzór zachodu tworzono firmy składające się z młodych, silnych osób, które były nastawione na karierę i szybciej potrafiły się dostosować do nowych warunków na rynku pracy.

Nie należy jednak zapominać, że młodość nie zawsze oznacza efektywność. Pokolenie 50 + ma nad swoimi dziećmi/wnukami tą przewagę, że jest bardziej doświadczone i uporządkowane. Wychowało się w czasach, w których dyscyplina w szkole i w domu była o wiele bardziej surowa niż dziś. Dojrzałe osoby potrafią pracować wydajniej, pod presją czasu, wbrew pozorom są bardziej pokorne i lepiej znoszą stres. Osoby 50+ są także bardziej stabilne emocjonalnie i zawodowo. Kiedy młody pracownik będzie eskalował konflikty i często zmieniał pracę, starsza osoba zawodowe decyzje podejmie ostrożniej.

Badania na Uniwersytecie Stanforda wykazały, że ludzie starsi są szczęśliwsi - uporządkowani, doceniają pracę, rodzinę, spokój (źródło: news.stanford.edu). Zadowolony człowiek to efektywny pracownik. Warto też pamiętać, że osoba dojrzała ma stabilną sytuację rodzinną - nie wychowuje małych dzieci, a i problemy małżeńskie występują rzadziej niż u ludzi młodych.


W końcu na swoim

Osoby 50+ wbrew pozorom są bardzo kreatywne i odważne. Mają wiele energii i co ważniejsze czas na to, aby rozwijać się zawodowo. Na stronie 50plus.gov.pl można przeczytać historię osób dojrzałych, którym udało się zmienić swoje życie. Dla przykładu: Pan Ryszard, ślusarz, dzięki uporowi i pasji został w jesieni życia cenionym fotografem, a Pani Zofia z pracownika działu jakości zakładów mięsnych, stała się trenerem rozwoju osobistego. Nie powinniśmy myśleć stereotypowo. Wiek nie powinien dyskwalifikować człowieka - każdy ma prawo rozwijać się zawodowo i szukać odpowiedniej ścieżki kariery.

Kabaret Starszych Panów śpiewał, że “wesołe jest życie staruszka”. Nie pozostaje nam nic innego jak się z tym zgodzić. Nie tylko wesołe, ale także ambitne i pełne wyzwań.
Trwa ładowanie komentarzy...